Wolne! YEAH!

Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , ,

No, w końcu mam wolne! Mniej-więcej dwa tygodnie odpoczynku, podczas których wypadałoby się pouczyć więcej na ustną analizę i zrobić zadania na MO. I masę innych rzeczy… Czyli podsumowując - okres, przez który nie zrobię tyyyylu rzeczy i będę się lenić. I LOVE IT!

Ale wcześniej… Bo wiedziałem, że o czymś zapomnę. Więc na Facebook’u (ponownie zapraszam!) robiliśmy z Dragiem numerologię (tak, Kociaku, jestem Siódemką). Były tam też aury - moja jest czerwona. A pierwsze skojarzenie, jakie miałem z tym kolorem, to smoki. Yeah, jestem czerwonym smokiem (a Drag jest biało-niebieskim). Znalazłem sobie zatem więcej informacji o czerwonych smokach.

Czerwone smoki to gatunek najchciwszy z nich wszystkich. Nieustannie starają się powiększać swe i tak ogromne skarbce. Należą też do istot niezwykle próżnych. Zawsze są dumne i nie ukrywają pogardy, która obdarzają wszystkich.

Ha, ownuję :D

Oprócz tego mam również własnego smoczka, oczywiście czerwonego. Dwa razy zdarzyło mi się przegrać walkę, ale i dwa razy odniosłem zwycięstwo! Na razie zbieram kasę na itemy… [oczywiście, taki smok to tylko na Facebook'u :P]

Dzisiaj pisałem kolejny termin pisemnego z analizy. Wcześniej wysłałem do paru osób prośbę, żeby trzymały za mnie kciuki i Lurka, Drag i Kociak odpisali (w takiej kolejności). Szkoda, że Lajn odpisała dopiero koło 22:30 :P Za to Szank pamiętał sam z siebie - dzięki! Egzamin poszedł jak zawsze, przy czym ruszyłem jedno zadanie z objętością, bo Dijo parę dni wcześniej pokazał mi jak zamieniać to wszystko na współrzędne sferyczne (dzięki Dijo!).

Na JiTP dzisiaj oddawałem swój rozkład Gaussa - w końcu wczoraj wieczorem zebrałem się i napisałem to w godzinę-dwie. Znowu dzięki Dijowi miałem grafikę (Twoja klasa do SVG jest naprawdę cool!), więc zrobiłem tylko pętlę z losowaniem i parę innych bzdur. Powrzucam te swoje programy niedługo gdzieś, żebyście mogli podziwiać :P

Na koniec wspomnienie dzisiejszego spotkania z ludźmi z gimnazjum, bo udało się takie spotkanie zorganizować! Ileż to ja się ploteczek i newsów nasłuchałem o znajomych, oj! Niemiłym zaskoczeniem było to, że Sabinka zaczęła palić (niby dopiero trzecia jej paczka, ale przy nas dwie fajki wypaliła). Nie wolno tak! Nie! Po co tak niszczyć sobie zdrowie? Szkoda trochę, że wszystko szybko się skończyło (bo Sabinka była umówiona ze swoją Anią w jakimś jazz klubie), ale i tak bardzo miło było się zobaczyć po tylu latach (z niektórymi nie widziałem się już prawie pięć lat!). Zatem na sam koniec podziękowania dla tych, którzy byli dzisiaj - Agnieszki, Sabinki, Sokoła, Hohoła i Zaga. Danke!

Liczba komentarzy: 5

  1. Kociak :] powiedział(a),

    grudzień 20, 2007 @ 20:45:15

    A ja to niby nie pamietalam?! Pfff, wypraszam sobie.

  2. Mori powiedział(a),

    grudzień 20, 2007 @ 21:19:53

    A nie trzeba Ci było wysyłać SMSa? No? Więc właśnie…

  3. szank powiedział(a),

    grudzień 20, 2007 @ 23:06:45

    Wiec widze ze egzamin masz juz zdany ;) .Gratuluje ;)

  4. Mori powiedział(a),

    grudzień 21, 2007 @ 8:07:07

    Nie wiem, czy zdany, aczkolwiek mam taką nadzieję. Ciągle uważam, że dużo zależeć będzie od tego, kto sprawdzać będzie pracę. Na ustny pewnie i tak idą wszyscy, więc kto by się przejmował egzamem…

  5. Kociak :] powiedział(a),

    grudzień 21, 2007 @ 16:02:06

    Przeciez wyslalabym… :| Mialam zamiar to zrobic dokladnie o 12:25, ale ty wczesniej napisales swojego…

Wyślij Komentarz